9 maja 2014

Wstępy wstępami. Robota robotą.

Witajcie, kochani!

Wracam do blogowania. Nowa energia, dużo siły, pomysłów. Na pewno mnie nie znacie, lecz mogę Wam z góry powiedzieć, iż już kiedyś miałem do czynienia z blogowaniem, a mianowicie blogowałem od bodajże ósmego(?) roku życia. Dla zaktualizowania informacji wspomnę, iż lat mam piętnaście, jestem uczniem gimnazjum (gimby gimbami). Tak jak większość gimbo-blogerów wspomniałbym, że jestem normalnym chłopcem z szalonymi pomysłami. Niestety minąłbym się z prawdą. Odstaję od reszty ludzi. Nie ma co ukrywać. Spowodowane jest to albo tym, że nie noszę spodni dresowych tzw. dresów (przypomnę, że chodzę do gimnazjum), tudzież tym, że wypowiadam swoje własne zdanie głośno i nie idę za stadem. W mojej szkole każdy trend i wszystko, co uważane jest za fajne, traktowane jest jak świętość, niczym religia. Kiedy ktoś wprowadzi do szkoły trend noszenia np. butów Nike Air Max, to w ciągu tygodnia co drugie buty w ów placówce to właśnie te, żadne inne. No i oczywiście kiedy tylko wspomnę, że takowe obuwie mi się nie podoba, jestem wręcz niszczony przez gimnazjalistki. Dlaczego? Bo nie idę za trendami. Nie idę za stadem baranów. Jestem indywidualistą. Oczywiście nie robię też wszystkiego na przekór. Ale głównie cierpię przez wypowiadanie własnego zdania głośno, co albo kończy się publicznymi aferami lub naganą od nauczyciela. 

Nie chcę się wam przedstawiać osobistych informacji na mój temat. Chcę, abyście poznali mnie - jako bloggera. Jako mówcę. Jako kogoś, kto ma coś do przekazania. Czyli mogę powiedzieć trochę na temat moich cech charakteru. Chcę zachować anonimowość. Nie mam zamiaru pokazać mojej twarzy. Nawet nie chcę podać własnego imienia. Tylko dlatego, że chcę, aby ktoś skomentował to, co powiedziałem, nie to, kim jestem. W każdym razie, z czasem mnie poznacie bliżej i na to liczę. 

Mam nadzieję, że mój pierwszy post nie wyszedł tak tragicznie, chociaż moje wstępy zawsze są chujowe (tylko sobie schlebiam). Zapraszam do przyszłego czytania, dzielenia się opiniami i dyskusji ; ) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz